Końcówka semestru to zawsze najbardziej stresujący moment. Na biurku jest już wszystko: materiały ze studiów, praktyk i szkoleń oraz małe karteczki, które ciągle przypominają o kolejnych obowiązkach. Jedyne co mnie pociesza w tym momencie to myśl, że już prawie koniec tej przygody zwanej studiowaniem.

Klaudia kokot