Dzieciństwo i dorastanie w latach 80. XX w.

Autor: admin (strona 1 z 3)

Legendarne maszyny rolnicze PRL-u

Epoka słusznie miniona kojarzy nam się między innymi z mechanizacją w rolnictwie. Był to okres, kiedy zaczęto odchodzić od siły zwierząt pociągowych a zaprzęgać zaczęto maszyny wyposażone w silnik w tych czasach już spalinowy. Odbywało się to z dużymi problemami a pierwszeństwo w uzyskaniu nowych maszyn miały PGR – Państwowe Gospodarstwa Rolne. Jeśli potrzeby PGR-ów zostały zaspokojone o maszyny mogli ubiegać się rolnicy indywidualni. Problem pojawiał się również wtedy, kiedy udało się dostać przydział i kupić ciągnik, lecz co nam po ciągniku, kiedy nie rolnik przesiadał się na niego z konia. Maszyny zaprzęgane do konia miały troszkę inny układ niż te które dedykowane były ciągnikowi. Rolnik musiał wykazać się kreatywnością w dorabianiu zaczepu, przy maszynie który będzie pasował do ciągnika. Po krótkim wstępie przejdźmy do konkretów, czyli maszyn rolniczych, chlub PRL-u.

Czytaj dalej

Porządek-nieporządek

Mimo nieporządku związanego ze zbliżającą się obroną pracy dyplomowej i zaliczeniami przedmiotów, na moim biurku staram się utrzymywać porządek.

Rafał Biernacki

NAWADNIANIE

W nocy podcast/komputer, w dzień książki – tak chciałoby się pracować, ale intensywny okres nie pozwala na takie przyjemności. Jestem niestety bałaganiarą, dlatego na moim biurku zawsze panuje rozgardiasz – potrzebuję mieć w końcu dostęp do wszystkiego na raz. Pamiętajcie, żeby trzymać blisko siebie wodę – nawodnienie jest bardzo ważne zwłaszcza w miesiącach letnich.

jOANNA kASTELIK

Czas zupy mlecznej

W jednym z ostatnich wpisów na blogu Alicja Konstanty i Martyna Sara Górska przybliżały kwestię książek wydawanych w latach 80. XX wieku. Od razu pojawiło się w mojej głowie pytanie – a co z książkami kucharskimi? A co za tym idzie – czym zajadało się pokolenie Naszych rodziców? Jakie smaki pamiętają oni z dzieciństwa? I czy chcieliby znów do nich wrócić?

Czytaj dalej

Już prawie koniec

Końcówka semestru to zawsze najbardziej stresujący moment. Na biurku jest już wszystko: materiały ze studiów, praktyk i szkoleń oraz małe karteczki, które ciągle przypominają o kolejnych obowiązkach. Jedyne co mnie pociesza w tym momencie to myśl, że już prawie koniec tej przygody zwanej studiowaniem.

Klaudia kokot

BEZ ZMIAN

Na moim biurku od wielu lat bez zmian, tak najlepiej mi się pracuje. Plakat nad monitorem ma służyć codziennemu przypominaniu mi o jednej z najważniejszych wartości.

Przemysław Frączek

Rektor, chlebak i dwudziestolitrowy garnek?

W ramach projektu „Stawiam na PRL”, obejmującego swoją tematyką młodość i dorastanie w latach 80. XX wieku, postanowiliśmy skupić się w ostatnich podcastach i wpisach na zagadnieniach dotyczących edukacji. Tym razem Martyna Sara Górska rozmawiała z JM Rektorem Uniwersytetu Wrocławskiego, prof. Przemysławem Wiszewskim. Rektor lata 80. wspominał z perspektywy ucznia szkoły podstawowej, z kolei przełom ustrojowy i początki lat 90. obserwował jako uczeń liceum. Wiele dowiedzieliśmy się również o tym, jak wyglądało życie studenckie pod koniec XX wieku. Opowieść ta jest nam szczególnie bliska, gdyż rektor – jak i my – studiował historię. Od 2016 roku był dziekanem Wydziału Nauk Historycznych i Pedagogicznych, a w ubiegłym roku został wybrany rektorem Uniwersytetu Wrocławskiego.

Trudno o osobę mocniej związaną z nauką niż sam rektor! W odniesienie do projektu, który tworzony jest przez studentów historii i oczywiście historii dotyczy, rektor-historyk to jeszcze bardziej pożądany rozmówca.

Czytaj dalej

„Bałagan”

Wielkimi krokami zbliża się rozliczenie semestru w czym znajduje swoje wytłumaczenie na ten „bałagan”. Warto w tym kontekście przypomnieć słowa Einsteina: Jeśli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko?

Damian Drzazga

Powrót do wrażeń czytelniczych

Ostatnio na blogu pojawił się wpis dotyczący muzyki, która niewątpliwie odgrywała w młodości i dorastaniu rolę trudną do przecenienia. Nie mniejszym jednak zainteresowaniem młodych ludzi cieszyły się książki. Dzień Dziecka wydaje się dobrą okazją, aby wrócić pamięcią do popularnych wydań. Co czytano w latach 80. XX wieku? Skąd zdobywano lektury? Czy czytano więcej niż dziś?

Czytaj dalej

Wspomnienia podróży

W czasie zdalnych studiów każdego dnia towarzyszą mi przedmioty, które przywołują na myśl odbyte podróże. W ten sposób codziennie wracam do pięknych chwil i nie opuszcza mnie uczucie, że już niebawem znów będę mogła planować kolejne wyprawy. Dzięki temu łatwiej o koncentrację, gdy spędzam czas w moim miejscu pracy. 

martyna sara górska